Na Berlin

 Na Berlin. Majówka 2026

Tegoroczną majówkę znów spędziliśmy w trasie, wybierając kierunek zachodni, czyli "Na Berlin". Bazą wypadową dla całej grupy był Gościniec Skwierzyna, który stanowił idealny punkt startowy do codziennych ekspedycji. Plan był jaz zwykle bardzo ambitny.

Zaczęliśmy próbą zwiedzania zamku w Kórniku ale tłumy ludzi i ogromne kolejki pozwoliły jedynie na podziwianie zamku z zewnątrz.

Pospacerowaliśmy więc wokół i ruszyliśmy dalej.

W Bninie pod Kórnikiem zatrzymaliśmy się się przy skromnym pamiątkowym budynku, w którym na świat przyszła polska noblistka. To chwila literackiego wytchnienia, pozwalająca poznać korzenie wielkiej poetki przed ruszeniem w dalszą drogę.

Po dotarciu do bazy wypadowej zaplanowaliśmy następny dzień - na Berlin.

Po przekroczeniu granicy ekipa odwiedziła miejsce jednej z największych bitew II wojny światowej na froncie wschodnim. Muzeum Bitwy o Wzgórza Seelow i pomnik upamiętniają ogromne straty oraz strategiczne znaczenie przełamania niemieckiej obrony przed Berlinem.




Berlin
W samym sercu Berlina stanęliśmy pod najbardziej rozpoznawalnym symbolem zjednoczonych Niemiec. Monumentalna budowla była obowiązkowym tłem do pamiątkowych zdjęć całej grupy na dwóch kołach.
Zupełnie przypadkowo spotkaliśmy weteranów Wojska Polskiego, którzy zakończyli wizytę w Instytucie Pileckiego. Instytut mieści się tuż obok Bramy Brandenburskiej. Chwila rozmowy z weteranami była bardzo interesująca i wzruszająca.


Fragmenty Muru Berlińskiego
Spacerując po Berlinie zobaczyliśmy pozostałości betonowej bariery, która przez dekady dzieliła Europę na dwa światy.


Checkpoint Charlie
Wizyta na najsłynniejszym dawnym przejściu granicznym między Berlinem Wschodnim a Zachodnim przywołała klimat zimnowojennych szpiegów. To miejsce do dziś przypomina o dramatycznych ucieczkach i podziale miasta.

Trabi Museum
Dla fanów motoryzacji wizyta w muzeum poświęconym Trabantowi była czystą przyjemnością. Wszyscy z zainteresowaniem oglądaliśmy różne wersje kultowego „dwusuwa”, który stał się ikoną NRD-owskiej inżynierii.




Plac Poczdamski w Berlinie
Nowoczesne centrum miasta z imponującymi wieżowcami pokazało grupie futurystyczne oblicze niemieckiej stolicy. Architektura ze szkła i stali stanowiła dynamiczny kontrast dla odwiedzanych wcześniej historycznych zabytków.
Powrót do Skwierzyny, kolacja, tańce, muzyka, opowieści i zabawa. Wszystko po to by naładować się jutrzejszą wyprawą do Szczecina.




Twierdza Kostrzyn
Tego dnia odwiedziliśmy „polskie Pompeje”, czyli zniszczone doszczętnie podczas wojny miasto w Kostrzynie nad Odrą. Choć miasto zniknęło, same fortyfikacje bastionowe przetrwały w zaskakująco dobrym stanie. Do najważniejszych elementów należą Bastiony Filip, Król, Brandenburgia: potężne ceglane konstrukcje, które przez wieki czyniły Kostrzyn jedną z najnowocześniejszych twierdz w Europie.
Ruszyliśmy dalej.

Cmentarz Wojenny w Starych Łysogórkach to jedno z najbardziej poruszających miejsc pamięci na mapie polskiego nadodrza, stanowiące punkt obowiązkowy dla każdej wyprawy historycznej w tym regionie. Nekropolia jest miejscem wiecznego spoczynku blisko 2000 żołnierzy 1. Armii Wojska Polskiego, w tym wielu żołnierzy 2. Dywizji Piechoty im. Jana Henryka Dąbrowskiego oraz 1. Brygady Kawalerii. Większość z nich poległa w kwietniu 1945 roku podczas krwawego forsowania Odry, które otwierało drogę do ostatecznej operacji berlińskiej.
Centralnym punktem cmentarza jest monumentalny, betonowy obelisk zwieńczony dwoma mieczami grunwaldzkimi, który dominuje nad rzędami skromnych, żołnierskich krzyży. Całość położona jest na malowniczym wzniesieniu, skąd roztacza się widok na rozlewiska Odry, co nadaje temu miejscu niezwykle refleksyjny i podniosły charakter.


Krótki przystanek w lesie, tyle, że Krzywym Lesie. Nietypowy pomnik przyrody pod Gryfinem zaciekawił wszystkich tajemniczo wygiętymi pniami sosen. Grupa próbowała rozwikłać zagadkę powstania tego miejsca, które do dziś jest jedną z najbardziej zagadkowych atrakcji regionu.
Góra Czcibora bitwa pod Cedynią.
Wspinaczka po schodach na szczyt wzgórza pod Cedynią była poza zasięgiem naszych sił. Ale z pewnością pozwoliłaby podziwiać panoramę doliny Odry przy monumentalnym Pomniku Polskiego Zwycięstwa. To tutaj w 972 roku wojska Mieszka I stoczyły zwycięską bitwę z margrabią Hodonem.



Szczecin.
Pomniki Krzysztofa Jarzyny ze Szczecina i Paprykarz Szczeciński. Finał tego dnia miał charakter humorystyczny i popkulturowy. Zdjęcia z „szefem wszystkich szefów” oraz pomnikiem kultowej konserwy były doskonałym zakończeniem tego dnia.
Wyprawa zakończyła się wizytą w dawnym klasztorze, który zachwyca barokową architekturą i bogatą historią sięgającą XII wieku. Podziwialiśmy unikatowe freski oraz poczuliśmy podniosłą atmosferę tego nadwarciańskiego zabytku.
Taka była ta nasza motomajówka 2026. 






Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Mój Nordcapp

Muzeum Pojazdów Zabytkowych "Tamte Lata"