Posty

Wyświetlanie postów z sierpień, 2020

Pałac w Lewkowie i… żółty Minionek ze złomowiska!

Obraz
 Czasami najlepsze podróże to te, które planuje się spontanicznie, dając się ponieść ciekawości i motocyklowej pasji. Ostatnio postanowiłem wyrwać się ze Zduńskiej Woli i obrać kurs na południową Wielkopolskę, a dokładnie do malowniczego Lewkowa, gdzie mieści się wspaniałe Muzeum w Zespole Pałacowo-Parkowym . Jak to zwykle bywa, droga okazała się równie ciekawa co sam cel! Wyprawę rozpocząłem ze Zduńskiej Woli. W tamtą stronę zdecydowałem się na trasę najkrótszą – idealną, by spokojnie chłonąć klimat mijanych wiosek i polnych dróg. Krajobraz zmieniał się powoli, a jazda skutecznie oczyszczała głowę z codziennych trosk. W miejscowości Godziesze Małe czekała na mnie niespodzianka, która zmusiła mnie do zatrzymania się i zrzucenia kasku z głowy. Przy drodze natknąłem się na niezwykle sympatyczną, kreatywną instalację reklamową... skupu złomu. Kto by pomyślał, że stare beczki i metalowe elementy mogą posłużyć do stworzenia tak uroczego, kultowego Minionka? Z szerokim uśmiechem uwieczni...

Fortepiany, Dromadery i semafory

Obraz
  Zwykle jadąc ze Zduńskiej Woli do Kalisza przeciskamy się przez Opatówek, byle szybciej, byle dalej. Warto tu jednak spędzić trochę czasu. To tutaj możemy znaleźć jeden z nielicznych istniejących semaforów - z dźwigniami, kolorowymi szybkami i kołami zębatymi.   W Opatówku warto też wejść do Muzeum Historii Przemysłu. W tym miejscu stykały się dwie gałęzie przemysłu. Z jednej strony przemysł włókienniczy, z drugiej maszynowy (Łódź - Kalisz). I dlatego wśród eksponatów możemy znaleźć maszyny dziewiarskie, włókiennicze, potężne maszyny parowe znane ze scen filmu "Ziemia obiecana" ale również silnik (produkowany w pobliskim Kaliszu), który montowany jest w samolotach rolniczych Dromader. No i ogromną kolekcję fortepianów i pianin bo do 2008r. w Kaliszu istniała fabryka tych instrumentów a kaliskie technikum budowy fortepianów ma się dobrze. I niby tak blisko ale jakoś zeszło mi ponad 160 km jazdy.

Dywizjon 303

Obraz
 Miłość żąda ofiary a historia pamięci. Muzeum 303 im. ppłk pil. Jana Zumbacha, jedyne takie muzeum Dywizjonu 303 w miejscowości Napoleon trafione przeze mnie zupełnie przypadkiem w trakcie podróży. Jechałem akurat gminną dróżka, ot tak, po prostu, gdy zauważyłem przy tejże drodze statecznik samolotu ze strzałką kierującą do Muzeum Dywizjonu 303. Mato! Tutaj? Rzut beretem ode mnie? A ja nic nie wiem? Zawróciłem, dojechałem i dech mi zaparło. Muzeum to cały kompleks, razem z lotniskiem, restauracją, drewnianymi domkami do wynajęcia i infrastrukturą. Na lotnisku kilka "współczesnych" maszyn. Sale wystawowe znajdują się w budynku głównym. Obok stoi barak pilotów z wyposażeniem. Cały barak i jego wnętrze to rekwizyty z planu filmowego "Dywizjon 303. Historia prawdziwa". Całe przedsięwzięcie związane z powstaniem muzeum i ekspozycji zostało sfinansowana przez pana Tomasza Kajkowskiego, byłego żołnierza 1 Pułku Specjalnego Komandosów z Lublińca. Zbiory i ekspozycja główna...

Kapliczkowo

Obraz
 Przez Złoczew przebiegał średniowieczny szlak handlowy. W Złoczewie bywali kupcy nawet z Norymbergii. O świetności tego miasta przypomina dziś zespół pałacowy, który został wzniesiony z fundacji miecznika kaliskiego Andrzeja Ruszkowskiego na początku XVII w. Kompleks stanowi pałac na planie prostokąta. Do obu boków pałacu przylegają mury będące pozostałością galerii prowadzących do oficyn. Przed fasadą pałacu pozostały dwa słupy po dawnym ogrodzeniu z bramą. Dziś jest to siedziba władz miasta i chyba włodarze muszą mocno popracować nad wizerunkiem tego miejsca bo sprawia ona wrażenie tymczasowości... Pewnie wielu zna wieś Dubie jako miejsce odwyku i detoxu. Ale wystarczy zjechać we wsi z głównej drogi by znaleźć się w magicznym miejscu, w Kapliczkowie. Stworzył je Bernard Zboiński, emerytowany pułkownik, uczestnik misji pokojowych ONZ, uczeń Jerzego Dudy-Gracza. Na swojej posesji wykonał setki wyjątkowych kapliczek, instalacji i rzeźb. Wszystkie zostały zostały wystawione w leśnym...