Posty

Aflopark

Obraz
 Miejsce, gdzie czas zwalnia, zapach tysięcy kwiatów uderza do głowy, a za zakrętem alejki czeka na Ciebie sztuka z absolutnie światowej półki. I to tuż pod nosem, w Pabianicach. Dziś zabieram Was do Afloparku , który właśnie teraz stał się czymś więcej niż tylko ogrodem! Wjeżdżasz do Pabianic, zwykłe ulice i nagle przekraczasz bramę, za którą rozciąga się inny świat. Ponad 5 hektarów ogrodniczego mistrzostwa. Ale jeśli myślisz, że to po prostu ładne rabatki, to jesteś w ogromnym błędzie. Pomiędzy zielone dywany kwiatowe, krzewy, drzewa i stawy wpleciono monumentalną sztukę największych polskich geniuszy oraz industrialne elementy dawnych hal Ziemii Obiecanej. Mroczne, niepokojące formy rzeźbiarskie Zdzisława Beksińskiego zostały rzucone wprost w objęcia natury. Kontrast między delikatnością kwiatów a tajemniczą, surową strukturą prac robi piorunujące wrażenie. Tego nie da się opisać, to trzeba poczuć.  Hipnotyzujące formy Magdaleny Abakanowicz, pełne głębokiej symboliki, idea...

Kościół na dnie jeziora

Obraz
 Za zakrętem trzeba skręcić w lewo. A tam można już dojechać do absolutnie wyjątkowego miejsca - do kościoła na dnie jeziora. No, prawie... Siedlątków leży nad zbiornikiem Jeziorsko. Kiedy w latach 80-tych XX wieku tworzono ten ogromny zalew, większość okolicznych terenów została zalana, łącznie z domostwami. Kościół św. Marka miał podzielić los innych budynków, jednak zdecydowano się go ocalić. Dziś świątynia stoi w niecce poniżej poziomu lustra wody, oddzielona od jeziora jedynie potężnym wałem ochronnym. Stojąc pod kościołem, masz świadomość, że kilka metrów nad Twoją głową (po drugiej stronie wału) znajduje się ogromna masa wody. Taki bastion opierający się milionom ton wody. To daje niesamowite poczucie izolacji i spokoju, a jednocześnie budzi podziw dla inżynierii, która uratowała ten zabytek z 1683 roku. A ponieważ trasę do tego miejsca zapuściłem jako "krótką" nie obyło się fragmentów bez asfaltu. Warto tu zajrzeć. 

Trójstyki

Obraz
 Czy wiecie, że Polska posiada aż 6 trójstyków? Trójstyki to miejsca gdzie łączą się trzy granice. Kilka lat temu zaplanowałem sobie dojazd do tych miejsc. Dziś , po kilku latach niektóre z nich są już niedostępne. Ten fakt mi uzmysłowił, że nie warto czekać z realizacją planów bo świat od pewnego czasu zmienia się tak szybko, że nasze plany mogą być już nieaktualne. Docierając do trójstyku Polska-Litwa-Białoruś odniosłem wrażenie jakbym dotarł do linii demarkacyjnej w Korei. Dziś, w roku 2025 to miejsce jest już zupełnie niedostępne. Robiąc sobie kiedyś zdjęcie przy charakterystycznym obelisku na trójstyku Polska-Rosja-Litwa nie sądziłem, że kilka lat później miejsce to będzie ogrodzone drutem kolczastym. Nie odkładajmy zatem swoich planów na jutro. Może się okazać, że "jutro" może nie być. Jako ciekawostkę dodam, że w Polsce znajduje się siódmy trójstyk. To historyczne miejsce, gdzie w latach 1846–1915 zbiegały się granice mocarstw: Cesarstwa Austriackiego, Cesarstwa Niemi...

Podziemny świat w Częstochowie

Obraz
Pewnie niewielu, będąc na Jasnej Górze rozglądało się po parku im. Stanisława Staszica, przez który prowadzi droga do klasztoru. Warto tam przystanąć.  Schowane w zieleni Muzeum Górnictwa Rud Żelaza stanowi unikalne świadectwo bogatej historii przemysłowej regionu. Bo to właśnie górnictwo i hutnictwo kształtowały ekonomiczny i społeczny krajobraz miasta. To właśnie tutaj, w jurajskich skałach, setki lat temu odkryto bogate złoża limonitów, sferosyderytów i syderytów, które stanowiły podstawę dla rozwoju przemysłu hutniczego. To te złoża zasilały liczne huty, w tym tę najsłynniejszą – Hutę Częstochowa (obecnie Liberty Częstochowa), która przez lata była jednym z największych zakładów w Polsce. Koniec wydobycia rud żelaza w Polsce nastąpił w 1982 roku. Decyzja ta była podyktowana nieopłacalnością wydobycia w porównaniu z importem rud z innych krajów. Muzeum Górnictwa Rud Żelaza to nie jest typowy, statyczny budynek. Jego wyjątkowość polega na tym, że znajduje się w podziemnym koryta...