Posty

Wyświetlam posty z etykietą Alpy - początek

Pałac w Lewkowie i… żółty Minionek ze złomowiska!

Obraz
 Czasami najlepsze podróże to te, które planuje się spontanicznie, dając się ponieść ciekawości i motocyklowej pasji. Ostatnio postanowiłem wyrwać się ze Zduńskiej Woli i obrać kurs na południową Wielkopolskę, a dokładnie do malowniczego Lewkowa, gdzie mieści się wspaniałe Muzeum w Zespole Pałacowo-Parkowym . Jak to zwykle bywa, droga okazała się równie ciekawa co sam cel! Wyprawę rozpocząłem ze Zduńskiej Woli. W tamtą stronę zdecydowałem się na trasę najkrótszą – idealną, by spokojnie chłonąć klimat mijanych wiosek i polnych dróg. Krajobraz zmieniał się powoli, a jazda skutecznie oczyszczała głowę z codziennych trosk. W miejscowości Godziesze Małe czekała na mnie niespodzianka, która zmusiła mnie do zatrzymania się i zrzucenia kasku z głowy. Przy drodze natknąłem się na niezwykle sympatyczną, kreatywną instalację reklamową... skupu złomu. Kto by pomyślał, że stare beczki i metalowe elementy mogą posłużyć do stworzenia tak uroczego, kultowego Minionka? Z szerokim uśmiechem uwieczni...

Filmowe wspomnienie alpejskiej wyprawy

Obraz
Wolny czas wykorzystałem na amatorskie zlepienie filmu, który w 30 minut ma pokazać to, co spotkało mnie przez prawie dwa tygodnie mojej tułaczki po Alpach. Nie jest to możliwe. Zachęcam jednak do spróbowania tej produkcji:

Alpy - początek

Obraz
Dzień pierwszy.  Każdy ma swój Mount Everest. Ja również. A ponieważ ośmiotysięczników jest sporo pomyślałem, że póki mogę to zdobędę ich jak najwięcej. Moja alpejska wyprawa to drugi z tych ośmiotysięczników. Wjechać na Passo Dello Stelvio na motocyklu to marzenie wielu motocyklistów. Nic dziwnego, bo z jednej strony to 82 zakręty, które doprowadzają do wyrzutu adrenaliny. W tym roku postanowiłem tam być i poczuć te emocje. Ale nie tylko Stelvio było moim marzeniem. Chciałem też wjechać na Gorssglockner - najwyższy szczyt Alp austriackich, a w zasadzie do miejsca równie kultowego co Stelvio. Jednak najważniejszym punktem moich planów alpejskich była najwyżej położona ogólnodostępna droga w Europie, czyli wjazd na Rettenbach. Co prawda to Pico de Veleta jest najwyższą drogą Europy w Paśmie Sierra Nevada na południu Hiszpanii jednak na wysokości 2600 m.npm. ogólnodostępna droga kończy się szlabanem. To były najważniejsze punkty mojej aplejskiej wyprawy. Wokół tych punktów zaplanował...