Posty

Wyświetlanie postów z lipiec, 2023

Pałac w Lewkowie i… żółty Minionek ze złomowiska!

Obraz
 Czasami najlepsze podróże to te, które planuje się spontanicznie, dając się ponieść ciekawości i motocyklowej pasji. Ostatnio postanowiłem wyrwać się ze Zduńskiej Woli i obrać kurs na południową Wielkopolskę, a dokładnie do malowniczego Lewkowa, gdzie mieści się wspaniałe Muzeum w Zespole Pałacowo-Parkowym . Jak to zwykle bywa, droga okazała się równie ciekawa co sam cel! Wyprawę rozpocząłem ze Zduńskiej Woli. W tamtą stronę zdecydowałem się na trasę najkrótszą – idealną, by spokojnie chłonąć klimat mijanych wiosek i polnych dróg. Krajobraz zmieniał się powoli, a jazda skutecznie oczyszczała głowę z codziennych trosk. W miejscowości Godziesze Małe czekała na mnie niespodzianka, która zmusiła mnie do zatrzymania się i zrzucenia kasku z głowy. Przy drodze natknąłem się na niezwykle sympatyczną, kreatywną instalację reklamową... skupu złomu. Kto by pomyślał, że stare beczki i metalowe elementy mogą posłużyć do stworzenia tak uroczego, kultowego Minionka? Z szerokim uśmiechem uwieczni...

Mój Nordcapp

Obraz
Jeśli boisz się tego czego pragniesz to znaczy, że o tym marzysz. To jest marzenie. Jeśli tylko czegoś tylko chcesz to znaczy, że jest to zachcianka. Mój motocyklowy wyjazd na Przylądek Północny był marzeniem. Bałem się jego realizacji. Samotnie motocyklem, wcale nie rasowym turystykiem typu BWG GS przejechać 6500km to było nie lada wyzwanie. Ale zaplanowałem ten wyjazd i zrealizowałem go. I jestem z siebie dumny. A nie chodziło tylko o sam cel - Nordcapp, czyli Przylądek Północny. Bo sama podróż też jest czymś, czego się nie zapomina. Dojazd do Świnoujścia nie był problemem. Problemem był deszcz, który rozpoczął się w okolicach Gorzowa Wielkopolskiego i trwał 3 dni. Z Ystad do Gotegorbga jakoś poszło. Deszcz nie odpuszczał. W drodze przystanąłem by strzelić fotkę przy wiatraku w Sjöbo i zachwycić się monumentalną twierdzą Varberg. Akurat trwał piknik rycerski więc załapałem się na dodatkową atrakcję. A i deszcz na tę chwilę odpuścił. Troszkę dalej podziwiałem majestatyczną radiost...