Posty

Wyświetlam posty z etykietą Randka z Dolores

Pałac w Lewkowie i… żółty Minionek ze złomowiska!

Obraz
 Czasami najlepsze podróże to te, które planuje się spontanicznie, dając się ponieść ciekawości i motocyklowej pasji. Ostatnio postanowiłem wyrwać się ze Zduńskiej Woli i obrać kurs na południową Wielkopolskę, a dokładnie do malowniczego Lewkowa, gdzie mieści się wspaniałe Muzeum w Zespole Pałacowo-Parkowym . Jak to zwykle bywa, droga okazała się równie ciekawa co sam cel! Wyprawę rozpocząłem ze Zduńskiej Woli. W tamtą stronę zdecydowałem się na trasę najkrótszą – idealną, by spokojnie chłonąć klimat mijanych wiosek i polnych dróg. Krajobraz zmieniał się powoli, a jazda skutecznie oczyszczała głowę z codziennych trosk. W miejscowości Godziesze Małe czekała na mnie niespodzianka, która zmusiła mnie do zatrzymania się i zrzucenia kasku z głowy. Przy drodze natknąłem się na niezwykle sympatyczną, kreatywną instalację reklamową... skupu złomu. Kto by pomyślał, że stare beczki i metalowe elementy mogą posłużyć do stworzenia tak uroczego, kultowego Minionka? Z szerokim uśmiechem uwieczni...

Randka z Dolores

Obraz
 Czy koparka może być gwiazdą turystki? W zasadzie nie, chyba, że jest to Dolores. Wyprodukowana w Niemczech pracowała w kopalni węgla brunatnego Konin od 2011 roku do 2022 roku.  Duża?  Nie zmieściłaby się na boisku piłkarskim bo jej długość to 118m a boiska mają długość 105m. Jest wysoka na 38m, zatem jest wyższa niż 10-piętrowy blok mieszkalny. Jej szerokość to ponad 27m, czyli tyle ile rozpiętość 3 samolotów F16. Ciężka? Waży 2,5 tysiąca ton, czyli więcej niż 45 czołgów Leopard. Koparka w ciągu roku stała się taką atrakcją, że w ostatni weekend ochrona naliczyła ok 1000 zwiedzających. Miała być pierwotnie zezłomowana ale stanie się atrakcją powstającego muzeum. I chyba dobrze bo ten kolos naprawdę robi przytłaczające wrażenie. I pomyśleć, że to jest dzieło ludzkich rąk... Ok 500m dalej można z tarasu widokowego zobaczyć ofiarę Dolores, czyli wyrobisko po wydobytym węglu.