Pałac w Lewkowie i… żółty Minionek ze złomowiska!

Obraz
 Czasami najlepsze podróże to te, które planuje się spontanicznie, dając się ponieść ciekawości i motocyklowej pasji. Ostatnio postanowiłem wyrwać się ze Zduńskiej Woli i obrać kurs na południową Wielkopolskę, a dokładnie do malowniczego Lewkowa, gdzie mieści się wspaniałe Muzeum w Zespole Pałacowo-Parkowym . Jak to zwykle bywa, droga okazała się równie ciekawa co sam cel! Wyprawę rozpocząłem ze Zduńskiej Woli. W tamtą stronę zdecydowałem się na trasę najkrótszą – idealną, by spokojnie chłonąć klimat mijanych wiosek i polnych dróg. Krajobraz zmieniał się powoli, a jazda skutecznie oczyszczała głowę z codziennych trosk. W miejscowości Godziesze Małe czekała na mnie niespodzianka, która zmusiła mnie do zatrzymania się i zrzucenia kasku z głowy. Przy drodze natknąłem się na niezwykle sympatyczną, kreatywną instalację reklamową... skupu złomu. Kto by pomyślał, że stare beczki i metalowe elementy mogą posłużyć do stworzenia tak uroczego, kultowego Minionka? Z szerokim uśmiechem uwieczni...

Kościół na dnie jeziora

 Za zakrętem trzeba skręcić w lewo. A tam można już dojechać do absolutnie wyjątkowego miejsca - do kościoła na dnie jeziora. No, prawie...

Siedlątków leży nad zbiornikiem Jeziorsko. Kiedy w latach 80-tych XX wieku tworzono ten ogromny zalew, większość okolicznych terenów została zalana, łącznie z domostwami. Kościół św. Marka miał podzielić los innych budynków, jednak zdecydowano się go ocalić. Dziś świątynia stoi w niecce poniżej poziomu lustra wody, oddzielona od jeziora jedynie potężnym wałem ochronnym. Stojąc pod kościołem, masz świadomość, że kilka metrów nad Twoją głową (po drugiej stronie wału) znajduje się ogromna masa wody. Taki bastion opierający się milionom ton wody. To daje niesamowite poczucie izolacji i spokoju, a jednocześnie budzi podziw dla inżynierii, która uratowała ten zabytek z 1683 roku.

A ponieważ trasę do tego miejsca zapuściłem jako "krótką" nie obyło się fragmentów bez asfaltu.

Warto tu zajrzeć. 




Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Wielka pętla polskich osobliwości

Mój Nordcapp

Tramwaje na podwórku