Pałac w Lewkowie i… żółty Minionek ze złomowiska!

Obraz
 Czasami najlepsze podróże to te, które planuje się spontanicznie, dając się ponieść ciekawości i motocyklowej pasji. Ostatnio postanowiłem wyrwać się ze Zduńskiej Woli i obrać kurs na południową Wielkopolskę, a dokładnie do malowniczego Lewkowa, gdzie mieści się wspaniałe Muzeum w Zespole Pałacowo-Parkowym . Jak to zwykle bywa, droga okazała się równie ciekawa co sam cel! Wyprawę rozpocząłem ze Zduńskiej Woli. W tamtą stronę zdecydowałem się na trasę najkrótszą – idealną, by spokojnie chłonąć klimat mijanych wiosek i polnych dróg. Krajobraz zmieniał się powoli, a jazda skutecznie oczyszczała głowę z codziennych trosk. W miejscowości Godziesze Małe czekała na mnie niespodzianka, która zmusiła mnie do zatrzymania się i zrzucenia kasku z głowy. Przy drodze natknąłem się na niezwykle sympatyczną, kreatywną instalację reklamową... skupu złomu. Kto by pomyślał, że stare beczki i metalowe elementy mogą posłużyć do stworzenia tak uroczego, kultowego Minionka? Z szerokim uśmiechem uwieczni...

Wąskimi torami

 W tę piękną niedzielę skorzystałem z atrakcji jaką oferuje Kolej Wąskotorowa Rogów-Rawa-Biała. Był pretekst by wraz z przyjaciółmi zrobić 180 km motocyklami. Jednak docelowo zachciało nam się przejechać zabytkową koleją wąskotorową na trasie Rogów - Jeżów - Rogów. Załadowaliśmy się zatem do wagonu, który starszym przypomniał dzieciństwo i ruszyliśmy do Jeżowa z zawrotną prędkością chyba 30km/h. Radochy przy tym mieliśmy co niemiara. Po dotarciu do Jeżowa czekał na nas "popas", czyli rozpalone ognisko, kawa, ciasto, żurek, kiełbaski, piciu i wiele innych smakołyków. A wszystko w przepięknej scenerii łąk i pastwisk. Obrazki niczym z Chełmońskiego.

Gdy wszyscy już zjedli co mieli zjeść i wypili co mieli wypić wyruszyliśmy w drogę powrotną.

Na miejscu pooglądaliśmy eksponaty muzeum kolei wąskotorowej w Rogowie i po chwili zdecydowaliśmy się na powrót.

Takie niedzielne przedpołudnie to z całą pewnością relaks, wypoczynek i fun dla każdego.

Kolej Wąskotorowa Rogów – Rawa – Biała zwana Koleją Rogowską to pierwsza i jedyna muzealna kolej wąskotorowa w województwie łódzkim.

Poprzednie nazwy to Rogow Feldbahn, Rogowska Kolej Dojazdowa i Rogowska Kolej Wąskotorowa. Używana obecnie nazwa funkcjonowała także w okresie międzywojennym.

Jak czytamy w Wikipedii:

"Jej początki sięgają 1915 roku kiedy to wojska niemieckie zbudowały wojskową kolej polową o rozstawie szyn 600 mm łączącą Rogów z Białą Rawską. Wąskotorówka służyła do zaopatrywania niemieckiego frontu w żywność, broń i amunicję. Za jej pomocą dowożono żołnierzy i ewakuowano rannych.

Po skończeniu I wojny światowej Kolej Wąskotorowa Rogów – Rawa – Biała została przejęta przez PKP. W 1954 roku przekuto ją na rozstaw 750 mm. W 1996 roku została wpisana do rejestru zabytków. W 2001 roku PKP podjęły decyzję o jej likwidacji.

Od zniszczenia uratowała ją Fundacja Polskich Kolei Wąskotorowych (FPKW), która przywróciła ją do stanu sprawności technicznej. Na stacji Rogów Towarowy Wąskotorowy zgromadzono drugą co do wielkości w Polsce kolekcję zabytkowego taboru wąskotorowego. Cała kolej jest utrzymywana dzięki pracy wolontariuszy, do których może dołączyć każdy pasjonat kolejnictwa."

Warto tu zajrzeć.

 

 

 

 


Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Czarnobyl w Lucieniu

Wielka pętla polskich osobliwości

Mój Nordcapp