Dziś o Stajni niezwykłej.
Bo mowa jest o Stajni Polskich Jednośladów z okresu PRL-u w Borownie. Została przygotowana przez Jana i Artura Ferenców. Ekspozycja składa się z ponad 80 unikatowych motocykli i motorowerów. Jednak w sali wystawienniczej zmieściła się polowa. I są to tylko motocykle WSK, SHL i WFM. I nie ma dwóch identycznych modeli! Jest się czym zachwycić. Zobaczyć to jedno a posłuchać o tych perełkach to drugie.
Jan Ferenc z pasją prezentował swoje zbiory, opowiadał o historii polskiej motoryzacji lat powojennych, kiedy polskie zakłady stały się czołowymi producentami motocykli w Europie (ponad 2 miliony wyprodukowanych tylko modeli WSK), o WSK'ach eksportowanych do Anglii, Pakistanu czy Indii. O pierwszym polskim skuterze Osa. Również te dwa okazy znalazłem na wystawie. Wiedza Pana Jana o polskich motocyklach jest głęboka jak Rów Mariański a mówić o swojej pasji może bez końca - na "dzień dobry" zapytał ile ma czasu:)
Tutaj nie ma tłumów turystów więc przed wizytą w muzeum należy wcześniej skontaktować się z Panem Ferencem pod numerem telefonu 889820776 w celu ustalenia szczegółów. Choć biletów nie ma to wypada zostawić jakiś banknot.















Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Napisz co o tym myślisz.