Pałac w Lewkowie i… żółty Minionek ze złomowiska!

Obraz
 Czasami najlepsze podróże to te, które planuje się spontanicznie, dając się ponieść ciekawości i motocyklowej pasji. Ostatnio postanowiłem wyrwać się ze Zduńskiej Woli i obrać kurs na południową Wielkopolskę, a dokładnie do malowniczego Lewkowa, gdzie mieści się wspaniałe Muzeum w Zespole Pałacowo-Parkowym . Jak to zwykle bywa, droga okazała się równie ciekawa co sam cel! Wyprawę rozpocząłem ze Zduńskiej Woli. W tamtą stronę zdecydowałem się na trasę najkrótszą – idealną, by spokojnie chłonąć klimat mijanych wiosek i polnych dróg. Krajobraz zmieniał się powoli, a jazda skutecznie oczyszczała głowę z codziennych trosk. W miejscowości Godziesze Małe czekała na mnie niespodzianka, która zmusiła mnie do zatrzymania się i zrzucenia kasku z głowy. Przy drodze natknąłem się na niezwykle sympatyczną, kreatywną instalację reklamową... skupu złomu. Kto by pomyślał, że stare beczki i metalowe elementy mogą posłużyć do stworzenia tak uroczego, kultowego Minionka? Z szerokim uśmiechem uwieczni...

Budapeszt

 No i trochę Budapesztu - przepięknego miasta. Oprócz żelaznych punktów jak Wzgórze Zamkowe, Pałac Szandora,  Pałac Prezydencki, Baszta Rybacka, cytadela na górze Gellerta czy budynek parlamentu udało mi się odnaleźć kilka "smaczków". 












Tuż u podnóży Wzgórza Zamkowego przy ulicy Lovas út 4/C znajduje się z zewnątrz niepozornie wyglądające muzeum. Hospital in the Rock to muzeum powstałe w miejscu zbudowanego tu w latach 30. XX wieku szpitala. Miejsce jest o tyle szczególne, że w późniejszym okresie zostało przebudowane na schron przeciwatomowy.




Spacerując brzegiem Dunaju natrafiłem na intrygującą instalację... butów. Buty na brzegu Dunaju to dość nowy pomnik w Budapeszcie. Jeśli patrzymy na nie pod względem artystycznym to mogą budzić kontrowersje i w zasadzie nic w nich ciekawego. Jednak pomnik ma upamiętniać ofiary rozstrzelane na brzegu rzeki Dunaj w czasie II wojny światowej. Przed rozstrzelaniem ofiar kazano im zdejmować buty będące niegdyś towarem deficytowym. Buty zostawały, ciała rozstrzelanych wpadały do wody. Na instalację składa się 60 żeliwnych butów wzorowanych na butach z lat trzydziestych i czterdziestych ubiegłego wieku. Dodatkowo miejsce oznakowane jest tablicą z napisami w kilku językach. 

Instalację artystyczną przygotował rzeźbiarz Gyula Pauer według projektu Cana Togaya. 


Warto spędzić w Budapeszcie dużo więcej czasu. To miasto ma w sobie coś...




Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Czarnobyl w Lucieniu

Wielka pętla polskich osobliwości

Mój Nordcapp