Tramwaje na podwórku

Obraz
 Wyruszyłem w poniedziałek. Minąłem Piątek, minąłem Sobotę i dotarłem do małej spokojnej wioski Wewiórz gdzie na podwórku stoją... tramwaje.  Zbiory Wojciecha Dębskiego to coś znacznie więcej niż prywatna kolekcja – to prawdziwy, żywy dom pamięci, w którym klimat minionych dekad (ze szczególnym uwzględnieniem epoki PRL-u) można poczuć wszystkimi zmysłami. Choć punktem wyjścia i pasją serca są tu wozy tramwajowe, zgromadzone eksponaty tworzą niesamowitą mozaikę codzienności dawnej Polski. Skoro jechał Pan 100 km to muszę Panu wszystko pokazać - rzekł Pan Wojciech i otworzył mi kiosk "RUCH'u" - kultowy, szaro-niebieski kiosk charakterystyczny dla czasów PRL. Zaglądając przez szybkę witryny kiosku (od środka również), można odbyć pełną nostalgiczną podróż w czasie. Wystawione są historyczne numery gazet, w tym czołówka „Kurjera Łódzkiego” z nagłówkiem obwieszczającym śmierć Marszałka Piłsudskiego, wydania „Przeglądu Sportowego” z sukcesami polskich piłkarzy (zwycięstwo nad ...

Budapeszt

 No i trochę Budapesztu - przepięknego miasta. Oprócz żelaznych punktów jak Wzgórze Zamkowe, Pałac Szandora,  Pałac Prezydencki, Baszta Rybacka, cytadela na górze Gellerta czy budynek parlamentu udało mi się odnaleźć kilka "smaczków". 












Tuż u podnóży Wzgórza Zamkowego przy ulicy Lovas út 4/C znajduje się z zewnątrz niepozornie wyglądające muzeum. Hospital in the Rock to muzeum powstałe w miejscu zbudowanego tu w latach 30. XX wieku szpitala. Miejsce jest o tyle szczególne, że w późniejszym okresie zostało przebudowane na schron przeciwatomowy.




Spacerując brzegiem Dunaju natrafiłem na intrygującą instalację... butów. Buty na brzegu Dunaju to dość nowy pomnik w Budapeszcie. Jeśli patrzymy na nie pod względem artystycznym to mogą budzić kontrowersje i w zasadzie nic w nich ciekawego. Jednak pomnik ma upamiętniać ofiary rozstrzelane na brzegu rzeki Dunaj w czasie II wojny światowej. Przed rozstrzelaniem ofiar kazano im zdejmować buty będące niegdyś towarem deficytowym. Buty zostawały, ciała rozstrzelanych wpadały do wody. Na instalację składa się 60 żeliwnych butów wzorowanych na butach z lat trzydziestych i czterdziestych ubiegłego wieku. Dodatkowo miejsce oznakowane jest tablicą z napisami w kilku językach. 

Instalację artystyczną przygotował rzeźbiarz Gyula Pauer według projektu Cana Togaya. 


Warto spędzić w Budapeszcie dużo więcej czasu. To miasto ma w sobie coś...




Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Wielka pętla polskich osobliwości

Mój Nordcapp

Tramwaje na podwórku