Posty

Pałac w Lewkowie i… żółty Minionek ze złomowiska!

Obraz
 Czasami najlepsze podróże to te, które planuje się spontanicznie, dając się ponieść ciekawości i motocyklowej pasji. Ostatnio postanowiłem wyrwać się ze Zduńskiej Woli i obrać kurs na południową Wielkopolskę, a dokładnie do malowniczego Lewkowa, gdzie mieści się wspaniałe Muzeum w Zespole Pałacowo-Parkowym . Jak to zwykle bywa, droga okazała się równie ciekawa co sam cel! Wyprawę rozpocząłem ze Zduńskiej Woli. W tamtą stronę zdecydowałem się na trasę najkrótszą – idealną, by spokojnie chłonąć klimat mijanych wiosek i polnych dróg. Krajobraz zmieniał się powoli, a jazda skutecznie oczyszczała głowę z codziennych trosk. W miejscowości Godziesze Małe czekała na mnie niespodzianka, która zmusiła mnie do zatrzymania się i zrzucenia kasku z głowy. Przy drodze natknąłem się na niezwykle sympatyczną, kreatywną instalację reklamową... skupu złomu. Kto by pomyślał, że stare beczki i metalowe elementy mogą posłużyć do stworzenia tak uroczego, kultowego Minionka? Z szerokim uśmiechem uwieczni...

Trzecia piękna i Salina Turda

Obraz
 Trzecia królowa rumuńskich tras, którą w tym roku "odkryłem" to Transapuseana , nazywana również „Transalpiną Apusenilor”. Nowa, niezwykle malownicza droga przebiega przez góry Metaliferi i Trascău, które są częścią Masywu Apuseni. Trasa wije się przez tereny o wyjątkowych walorach przyrodniczych, oferując niezapomniane widoki. Łączy miejscowości Aiud i Bucium. W przeciwieństwie do Transalpiny czy Transfogaraskiej, które są bardziej alpejskie, Transapuseana ma łagodniejszy, ale równie urokliwy charakter. Oferuje widoki na zielone doliny, tradycyjne rumuńskie wioski i formacje skalne. Jak dla mnie to numer 2 (po Transalpinie) trasa w Rumunii. Ta piękna trasa zawiodła mnie do położonej w Transylwanii kopalni soli Salina Turda . Choć wydobycie soli prowadzono tu od wieków, dziś jest to futurystyczna atrakcja turystyczna. W głębi ziemi, w dawnych komorach wydobywczych, urządzono niezwykły park rozrywki - podziemne jezioro, po którym można pływać łódką, diabelski młyn, bilard, te...

Królowa Karpat

Obraz
Transalpina , czyli droga DN67C, to jedna z najbardziej spektakularnych tras widokowych w Rumunii, nazywana "Królową Karpat". Osiąga na przełęczy Urdele wysokość 2145 m n.p.m. Wije się ona przez malownicze pasmo Karpat Południowych, oferując zapierające dech w piersiach krajobrazy i poczucie obcowania z dziką, nieskażoną przyrodą. Historia Transalpiny sięga czasów rzymskich, kiedy to była wykorzystywana jako strategiczny korytarz. W późniejszych wiekach służyła pasterzom, którzy przemieszczali tędy swoje stada, a miejscowa ludność nazywała ją "diabelską ścieżką". Dziś Transalpina jest obowiązkowym punktem na mapie każdego miłośnika górskich podróży, motocyklistów, cyklistów i kierowców samochodów. Warto jednak przystanąć i pospacerować po mijanych miasteczkach bo odkryć można wiele nieznanych nam ciekawostek, jak choćby nieziemską cytadelę w Alba Iulia - miasto w mieście.