Rosyjska Dakota i Wena w Oławie

Będąc w Wieruszowie natknąłem się na stojący przy placu samolot Lisunow Li-2P, który sprowadzono w 1968 roku z okazji 600-setnej rocznicy miasta. Jest on radziecką licencją amerykańskiego Douglasa DC3 "Dacota". Maszyna została skreślona z listy floty LOT-u 4 listopada 1968 roku. Była tu kiedyś kawiarnia GS'u (nie chodzi o BMW...).

Jednak celem mojej podróży było Muzeum Motoryzacji Wena w Oławie .

 Cóż, takie muzeum to ja rozumiem. Już na początku bilety kupujesz w VW Garbusie... A gdy zgłodniejesz idziesz coś kupić do kultowego Żuka

Obiekt na wysokim poziomie, wszystko zorganizowane z pomysłem i polotem. Ekspozycja bardzo bogata a sposób prezentacji zachęca do zwiedzania. Warto tu zaprosić znajomych i przyjaciół bo eksponatami są również artefakty życia codziennego PRL'u. Można coś zjeść i wypić w moto-stylowo urządzonym barze, zaopatrzyć się w pamiątki, obejrzeć film i podziwiać multimedialny spektakl z okazji 50-lecia produkcji "Malucha". Sporo tych atrakcji.

To naprawdę porządne miejsce.

Muzeum Motoryzacji Wena w Oławie


















Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Mój Nordcapp

Muzeum Pojazdów Zabytkowych "Tamte Lata"