Tramwaje na podwórku
Turystyka motocyklowa to coś więcej niż jazda motocyklem i co innego niż turystyka "kanapowa" gdzie siedzimy wygodnie w fotelu a atrakcje są podawane na tacy. Bo motocykl to też narzędzie do turystyki - trochę niekomfortowe, trochę niewygodne, trochę niebezpieczne. Sama podróż z punktu A do punktu B już jest przygodą, aktywne są wszystkie zmysły, zdarzają się wyrzuty adrenaliny. Czujemy zapachy, słyszymy dźwięki, odczuwamy zmiany temperatur. Uczestniczymy w podróży całym organizmem.
Starówka Tallina - miło i sympatycznie. 8 kwietnia 1997 Stare Miasto w Tallinnie zostało uznane za zabytek narodowy Estonii i wpisane na Państwową Listę Pomników Kultury. Stare Miasto składa się z dwóch części - Górnej i Dolnej otoczonych najdłuższymi w Europie zachowanymi murami obronnymi. Górna część – Toompea to siedziba Parlamentu.
Z samym miastem wiąże się również nasza, polska historia. Wieczorem 14 września 1939 roku polski okręt podwodny ORP "Orzeł" pojawił się na redzie tallińskiego portu, gdzie został internowany. "Orzeł" w asyście torpedowca „Sulev” i kanonierki „Laine” został przeholowany do niewielkiego basenu w porcie wojennym i co gorsza zacumowany rufą do wyjścia. Około godziny 2:00 z 17 na 18 września 1939 polscy marynarze przystąpili do akcji wydostania się z portu. Dwaj estońscy wartownicy zostali obezwładnieni. Po wykonaniu komendy cała naprzód nastąpiło zerwanie nadpiłowanych wcześniej cum i okręt ruszył w stronę portowego wyjścia. Estoński ostrzał okazał się na szczęście niecelny. Niedługo potem polski okręt zanurzył się i tyle go Estończycy widzieli. Kilkanaście godzin później „Orzeł” podniósł się i po naładowaniu akumulatorów podjął działania patrolowe na obszarze Bałtyku. Bez map! Z pomocą przyszedł oficer nawigacyjny Marian Mokrski, który z użyciem przeoczonego przez Estończyków spisu latarń wyrysował prowizoryczną mapę bałtyckiego. ORP „Orzeł” do 7 października krążył po Bałtyku by dokonać kolejnego brawurowego wyczynu – przejścia pod okiem Kriegsmarine przez Sund. Ale to już zupełnie inna historia...
Komentarze
Prześlij komentarz
Napisz co o tym myślisz.